sobota, 17 czerwca 2017

Brytyjska Madonna. Arthur Hughes

Witajcie.
Kiedyś silnie do mnie przemawiało malarstwo prerafaelitów, w związku z czym poznałam sporo ich obrazów i sporo w ogóle malarstwa angielskiego. Powstał wtedy niezły zbiorek. Wcale niemałe miejsce zajmują w nim przedstawienia Matki Bożej. 
Bardzo mi się podoba ta ,,maryjna" strona Wielkiej Brytanii. W moim prywatnym zbiorku znajduje się kilka naprawdę bardzo ciekawych przedstawień Madonny. Chciałabym jedno z nich zaprezentować zupełnie prosto, tak, jak ja je widzę :) Do tytułu posta zainspirował mnie troszeczkę tytuł obrazu Edwarda Reginalda Framptona A Madonna of Brittany (Madonna z Bretanii). Tak to już jest, że każdy kraj, ba, region, a czasem parafia ma ,swoją" Matkę Bożą... Więc skoro może być ,,Madonna z Bretanii", to pomyślałam sobie, że może być też Madonna z Anglii. Taka angielska Madonna. 

Wybrałam obraz prerafaelity Arthura Hughesa Narodzenie (1857–1858), ponieważ obcowanie z nim jest dla mnie czystą przyjemnością. 


Do tego, żeby tak przedstawić Boże Narodzenie, trzeba być prerafaelitą. Ten obraz jest naprawdę BARDZO oryginalny.
W  tej scenie Mistycznych Narodzin nie ma świętego Józefa. Przy Dzieciątku widzimy jedynie Maryję oraz dwóch aniołów  Zarówno Maryja, jak i oba anioły mają powierzchowność młodziutkich dziewcząt o długich jasnorudych włosach. Prerafaelici, jak wiadomo, często malowali rude włosy. Lubili też fiolet i ten kolor dominuje na obrazie: obaj aniołowie mają fioletowe szaty, a także skrzydła. Fioletowe anielskie skrzydła to niezwykle oryginalny pomysł, ale nie u prerafaelitów. Rozwinęli oni niesamowitą inwencję co do kolorów skrzydeł Bożych Posłańców. Wystarczy zajrzeć do dzieł Edwarda Burne-Jonesa czy J.W. Waterhouse'a. Zresztą prerafaelici  malowali aniołów niezwykle często. Skrzydła w różnych odcieniach purpury i fioletu nie były na ich płótnach rzadkością.
Zwraca uwagę ograniczenie przestrzeni na obrazie; postacie są ścieśnione, a obie sylwetki aniołów ukazane tylko fragmentarycznie, w całości widzimy jedynie postać Maryi.
Anioł podający Matce Bożej Dziecię wznosi głowę i oczy ku górze jakby w mistycznym uniesieniu. Z kolei głowa Maryi przeciwnie, jest nisko pochylona, co jest realistycznie uzasadnione podjętą właśnie opieką nad Dzieciątkiem. Jednak w tym geście ta młoda Dziewczyna wydaje się także z głębokim pokłonem kolejny raz przyjmować swoje powołanie i mówić pokornie: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa! (Łk 1, 38).
Jezus, którego anioł podaje Madonnie, jest taki, jakby dopiero przyszedł na świat: maleńki, nagusieńki. W tym geście przekazania Matce-Człowiekowi Dzieciątka z Nieba zostało symbolicznie ukazane Narodzenie Chrystusa. Akt ten odbywa się w cichym, kameralnym otoczeniu, bez tradycyjnie towarzyszących drugoplanowych postaci, takich jak Józef, paserze, zwierzęta. Jest w tym całe mistyczne przesłanie o zstąpieniu Boga na ziemię. Przecież najważniejsze jest w nim wydarzenie duchowe, które zawsze odbywa się w ciszy. Podkreślona tu też zostaje waga przeżycia Matki, która jest tak wyeksponowana.
Malarz nie szafuje symbolami świętości. Nimb wokół głowy ma tylko Dzieciątko Jezus.
Moją uwagę zwrócił jeszcze jeden szczegół dotyczący niesamowitych skrzydeł anielskich. Są bardzo duże - złożone dotykają u klęczącego anioła ziemi. Końce tych  fiołkowych skrzydeł spoczywające na ziemi, która wyraźnie widać, że jest wysłana słomą - widać nawet jej ździebełka...  Oto, jak niebiańskość styka się z ziemskością. Oto uduchowienie i mistycyzm prerafaelickiej wizji.



Zastrzegam sobie prawa do tego tekstu.

Ludwik XVI i jego rodzina na obrazkach

Kolejny ,,komiks" - jeśli można tak nazwać obrazki z podpisami. Tym razem chciałam w ten sposób opowiedzieć o Ludwiku XVI i jego rodzinie, pokazać ich dworskie życie w czasie, gdy nie podejrzewali jeszcze zbliżającego się niebezpieczeństwa rewolucji, i wspomnieć o dalszych losach...
 
Król Ludwik XVI

Joseph Duplessis

Jeden z ładniejszych chyba portretów młodej Marii Antoniny

François-Hubert Drouais

Maria Antonina ze swoimi dwoma synami, Ludwikiem Józefem i Ludwikiem Karolem 


Dwór królewski; Maria Antonina grająca na harfie (Jean-Baptiste Gautier Dagoty, 1777)


Dwoje z dzieci królewskiej pary w ogrodzie - Maria Teresa i delfin Ludwik Józef

Louise Elisabeth Vigée-Lebrun


Maria Teresa - najstarsza córka, nazywana później Madame Royale, w czasie Rewolucji jako nastolatka uwięziona, a potem wygnana

Adolf Ulrik Wertmüller


Tu już dorosła (portret pędzla Heinricha Friedricha Fügera)



Delfin Ludwik Karol - w czasie Rewolucji uwięziony wraz z rodziną, następnie oddany na wychowanie szewcowi. Zmarł w wielu 10 lat w niewyjaśnionych okolicznościach.


Mały Ludwik Józef, który umarł w wieku 8 lat



Księżniczka Elisabeth de Bourbon, siostra Ludwika XVII, nazywana Madame Elizabeth, podczas Rewolucji podzieliła los brata i bratowej. Mogła uciekać, lecz mimo niebezpieczeństwa nie zrobiła tego. Była głęboko wierząca. W Kościele Katolickim wszczęto jej proces beatyfikacyjny, który teraz czeka na wznowienie.


Na dworze królewskim


Maria Antonina ze swoim mężem i bratem w 1777 r.; obraz pędzla Josepha Hauzingera

 
Rodzina królewska w ogrodach Wersalu

Hubert Robert

Madame de Lamballe czytająca Marii Antoninie i jej córce, Marii Teresie Charlotcie

Joseph Caraud

Maria Antonina - obraz przypisywany Jean-Baptiste A. Gautierowi


Przy klawikordzie

Franz Xaver Wagenschön

Para królewska w ogrodzie

Joseph Caraud

Moda z czasów Marii Antoniny


Pałacyk Petit Trianon - ulubione miejsce królowej

 

Wyidealizowane posągi Ludwika XVI i Marii Antoniny na ich grobowcu w Bazylice Saint-Denis (rzeźby: Edme Gaulle i Pierre Petitot, 1830)
Piękne!

Calvin Kramer - Own work, dzięki Wikipediii



czwartek, 8 czerwca 2017

Białe nr 2

                                                        Wiek XVIII i biała sukienka

Po rokokowej sukni francuskiej, sztywnej, niewygodnej i przesadnej do śmieszności, czas na sukienkę angielską, lżejszą, bardziej zwiewną i chyba milszą dla oka dla współczesnego widza. (Nie używam tu ścisłej terminologii z historii mody; są książki i blogi, które znakomicie się tym zajmują, moim celem jest tylko stworzenie impresji i pokazanie czegoś ładnego. To do tych, którym może przeszkadzać, że nie używam właściwych nazw typów sukienek.)
Poniżej ilustracja tego, jak osiemnastowieczne damy bawiły się tematem ,,biała sukienka".
Warto też zwrócić uwagę na nakrycia głowy.
Miłego oglądania!

George Romney, Mrs. Francis Russell

George Romney, 'Portrait of Mrs. Richard Pryce Corbet and her Daughter

George Romney, Portrait of Elizabeth Burgoyne, half-length, in a white dress

George Romney Painting, Shepherd Girl. Little Bo-peep

George Romney, Catherine Clemens

Angelica Kauffmann, Henrietta Laura Pulteney

Joshua Reynolds, The Ladies Waldegrave, detal

Joshua Reynolds, Elizabeth, lady Taylor

George Romney, Portrait de Charlotte Bettesworth, Mrs John Sargent, avec un livre

Angelica Kauffmann, Louisa Hammond

Thomas Gainsborough, Portrait of the Molly and Peggy

John Hoppner, The Frankland Sisters

Rose-Adélaïde Ducreux, Portrait of a Lady

George Romney, Sarah Rodbard


środa, 7 czerwca 2017

Białe

Chcecie trochę ze mną ,,artystycznie" porozważać? I pokontemplować obrazy? To zapraszam.
Nie wiem, czemu tak ostatnio wzrusza mnie biel. Jest w niej coś niewinnego, coś czystego, jakby coś dziecięcego. A także coś z Sakramentu.

Frank Weston Benson

Biel na obrazach, biel w ubraniach, biel światła... Co jest takiego w tym niekolorowym kolorze, że tak porusza? Że tak pasuje do kobiety, do dziecka? Że tak podobają nam się białe zwierzęta, białe kwiaty?
 
Henri Fantin-Latour, Roses in a glass,


Conrad Freyberg

Nieprzypadkowo biel zakładają dzieci przyjmujące I Komunię Świętą, a także kobiety w dniu ślubu. Są wtedy kwintesencją czystości i i niewinności.


Jan Toorop, Dame in wit (Annie Hall)

Paul Fischer


Lubimy patrzeć na połać świeżego śniegu, niedotkniętego ludzką stopą. Na białe obłoki, na niektóre białe plaże. Może dlatego tak lubimy biel, że jest czysta i nieskażona? Że przypomina światło?

John Singer Sargent, Corfu - Lights and Shadows


Białe zwierzęta zawsze miały szczególne znaczenie. Białą łasiczkę czy też gronostaja  uważano niegdyś za symbol niewinności, (w tej roli występuje np. na obrazach Dama z gronostajem i Młody rycerz na tle pejzażu), wierzono bowiem, że to zwierzątko woli raczej umrzeć, niż zabrudzić swoje futerko. Był to oczywiście mit, ale piękny mit.


Inne symboliczne i znaczące ,,białości":
W czasach biblijnych białe zwierzęta były składane w ofierze za grzechy. 
Biały Baranek - symbol Chrystusa.
Biała lilia - symbol Maryi 
Biel - barwa aniołów.
W sztuce wczesnochrześcijańskiej białe były szaty apostołów i starców Apokalipsy
Chrystusa przedstawiano w bieli po Zmartwychwstaniu i w momencie transfiguracji.
Królowa Wielkiej Brytanii tradycyjnie ubierała się w biel, kiedy otwierała sesję Parlamentu. 
W tak zwanych wyższych sferach debiutantki wkładały biel na swój pierwszy bal. 
Sporo tego.

A dla tych, którzy lubią naukowo...
W modelu barw RGB, wykorzystywanym do tworzenia kolorów na ekranie telewizora i komputera, biel  jest uzyskiwana przez zmieszanie czerwonego, niebieskiego i zielonego światła o pełnej intensywności



A teraz biele malarskie. 
Myślicie, że jest tylko jedna? O nie, było i jest ich kilka! 
Można wymienić co najmniej takie:
  • biel cynkowa                       
  • biel ołowiowa
  • biel kalcytowa
Poniżej w wymienionej kolejności



Przykłady na obrazach

Biel cynkowa - Vincent van Gogh, Pole pszenicy z cyprysami



Biel ołowiowa  - El Greco, Portrait of Jorge Manuel 



Biel kalcytowa - Alfred Sisley, The Watering Place at Marly-le-Roi


Ale nie możemy przecież wśród tych informacji zatracić piękna naszej bieli...

   John Singer Sargent

                                                                         
Biało na białym :)


Whistlerowska dziewczyna w bieli - uosobienie niewinności i delikatności

James Whistler, Symphony in White no 2 (The Little White Girl)
 


Dzięki za wspólną kontemplacyjną podróż wśród bieli :)


Źródła:
Wikipedia polska 
Wikipedia anglojęzyczna 
http://colourlex.com/